No i gdzie ta wiosna?

Witam Was pięknie 🙂

nadszedł ostatni poniedziałek lutego…do kalendarzowej wiosny pozostało tylko 22 dni!

Nie wiem jak u Was, ale dla mnie wiosna to najpiękniejsza i najbardziej ulubiona pora roku 🙂 Wszystko zaczyna kwitnąć, drzewa obsypują się bielą i zielenią, słoneczko świeci…można w końcu schować do szaf te najcieplejsze ubrania (P.S. Zawsze wiosna może spłatać nam psikusa i na Wielkanoc będziemy robić zające ze śniegu :)). Jakoś tak od paru lat najbardziej czekam ze wszystkich pór roku właśnie na wiosnę. Wiadomo, że każda pora roku ma swój urok, na każdą czekamy z powodu różnych wydarzeń. Nie wiem, może u mnie ten sentyment do tej pory roku wynika stąd, że urodziłam się właśnie wiosną.

U mnie pojawiła się już na parapecie, a to za sprawą cudnych żonkili, złapanych ostatnio na zakupach. Jak dla mnie to na razie dobre i tyle 🙂 Całe szczęście, skoro nasz nieprzyjaciel smog na razie się zmył z horyzontu, że można przewietrzyć w domu i od razu się robi przyjemniej. Ostatnio będąc na praktykach w przedszkolu, codziennie wychodziliśmy na spacery i to było to 🙂 Nie ma to jak wspólne szukanie wiosny.

Ale ostatnio zabrałam się za porządkowanie zdjęć i znalazłam całkiem sporo właśnie tych zrobionych wiosną w ogrodzie. Szczerze się przyznam, że jak jest pogoda to tylko łapię aparat i już mnie w domu nie ma 🙂 Lecę w grządki owadów szukać 😉 I to, kiedy z pierwszą złapaną książką można chociaż na chwilkę usiąść w niedzielę przy kawce w słoneczku. Aż się rozmarzyłam…

U mnie są ambitne plany, muszę powoli zacząć zmierzać ku końcowi pracy magisterskiej. Bo jednak zbliża się nieubłaganie termin całościowego oddania. A tutaj jeszcze parę rzeczy zostało do napisania. Najprawdopodobniej wiosna zmieni też kierunek mojej drogi zawodowej, także trochę się będzie działo…W końcu wiosna to też czas zmian 🙂

Pogadałam trochę o tej wiośnie, ale pora się już brać do pracy 🙂 W końcu cały tydzień przed nami 🙂 Na zakończenie zostawię Wam kilka moich wiosennych ujęć z ogródka 🙂

A jaka jest Wasza ulubiona pora roku?

Autorka: Natalia